piątek, 7 września 2012

"Neofita" - Guy N. Smith

Fot. Maja Sieńkowska
Pani sprzedająca świeżutkie owoce i warzywa na straganie obok supersamu na Bazyliańskiej, oczekując na klientów, czytała mrożący krew w żyłach horror. Mówi, że woli horrory niż romanse i że lubi tak wypełniać czas, bo wtedy zapomina, że zimno i jesiennie już się zrobiło.

Przy okazji zapraszamy na węgierki za 3zł/kg!

5 komentarzy:

  1. serce rośnie jak się czyta (i ogląda) takie rzeczy
    super inicjatywa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł :D. Czekam na więcej zdjęć. Może w Krakowie ktoś by się skusił na takie coś? tutaj też sporo osób zaczytanych się kręci ;).

    M.

    OdpowiedzUsuń
  3. A statystyki kłamią.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nawet mam tą słuszną powieść w swojej biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń